niedziela, 29 czerwca 2014

Test klocków hamulcowych - czy to w ogóle ma sens ?

Test klocków hamulcowych - czy to w ogóle ma sens ? 

Kiedy przychodzi czas, że trzeba w naszym samochodzie wymienić hamulce mamy przed sobą nie lada orzech do zgryzienia. Idziemy do sklepu motoryzacyjnego, pytamy jakie mają i które są dobre. Czy sprzedawca naprawdę powiem nam prawdę ? czy on w ogóle się na tym zna ? czy my w ogóle poczujemy różnicę między nimi ? 


Oryginalne klocki hamulcowe do Golfa kosztują ponad 300 zł !! Kiedy zamienniki możemy już kupić za około 50 zł. Przy takiej różnicy w cenie, jak sugeruje mi logika różnica w cenie musi być ogromna !! 

Czytałem kilka poradników i testów czym się sugerować wybierając klocki hamulcowe, ale ni jak ma się to do rzeczywistości. Pytałem w sklepie o współczynnik tarcia i o rodzaj użytego materiału. Sprzedawca rozłożył tylko ręce. W zasadzie to mu się nie dziwie, gdyż na żadnych klockach (zamiennikach) nie znalazłem takiej informacji. 

Oryginalne klocki też na opakowaniu nie mają wielu informacji poza modelami do których pasują. 

Czytając testy producentów, np. test klocków VW dochodzę do wniosku, że nie ma sensu tego czytać, bo wydają mi się bardzo stronnicze. 

Opinie użytkowników są sprzeczne. Od jednych słyszałem, że Ferodo jest dobre i nie piszczą od innych, że piszczą. Uff ... 

Moje podejście do kupowania klocków hamulcowych wygląda tak:

1. Nowy samochód - wymieniam na oryginały, na pewno do czasu utraty gwarancji ... 

2. Samochód 2-5 letni - bardzo dobrej jakości zamienniki: bez sponsorowania marek, nauczony doświadczeniem: ATE, JURID, FERODO 

3. Samochody starsze niż 5 lat - również nie ryzykowałbym z czymś tańszym jednak  poprzeczkę mógłbym delikatnie obniżyć. 

4. Starsze niż 10 lat - Oryginalne dla maniaków, dobre zamienniki dla lubiących  kompromisy, tanie zamienniki dla oszczędnych. 


1 komentarz:

  1. dokładnie trudno znaleźć w internecie wiarygodną opinię, na forach jedni polecą daną firmę, inni odradzą..

    OdpowiedzUsuń