środa, 1 grudnia 2010

Najpopularniejszy Passat B5

Historia modelu rozpoczęła się w sierpniu 1996 roku. Wtedy właśnie w salonach pojawił się Volkswagen Passat B5. Dostępny w wersji sedan jak i kombi, napędzane są szeroką gamą silników diesla i benzynowych. Na polskim rynku jest to obecnie jeden z najbardziej popularnych samochodów. Żeby znaleźć dobry egzemplarz trzeba się jednak trochę naszukać. Większa część wszystkich ogłoszeń to wyeksploatowany złom, z cofniętym licznikiem (z reguły do 160 000 - 190 000 tyś) do którego trzeba włożyć znaczną kwotę, żeby można go było  w miarę użytkować. Jeśli jednak trafi się już zadbany egzemplarz i będziemy o niego dbali,  to odwdzięczy się nadzwyczajną trwałością i niezawodnością. Najczęściej polecane silniki to Diesle 115 i 130 konne. Starsze silniki o mocy 90 KM mogą mieć problemy z rozruchem,  ze względu na złe oprogramowanie silnika. 110 Konny AFN jeździ naprawdę fajnie, jednak często spotykana jest usterka: wypalona uszczelka pod głowicą. Jeśli chodzi o jednostki benzynowe,  to silnik 1.6 jest raczej za słaby do tej klasy samochodu. 1.8 125 Konny jeździ lepiej a jego odmiana z Turbosprężarką jest wręcz idealnym rozwiązaniem. Jeśli ktoś szuka jeszcze mocniejszej wersji, to z silnikiem V5 o pojemności 2.3 litra i mocy 150, później 170 KM będzie miał  sporo wrażeń i 0 problemów z wyprzedzeniem. Dla ludzi lubiących ekstremalną moc silnik W8 4.0 o mocy 275 KM jest idealny. Trzeba jednak zaznaczyć, że bardzo drogi w eksploatacji. Tylko tarcze Hamulcowe to koszt około 3000 zł. Najtańsze model z pierwszych lat produkcji można dostać już za około 10 tyś. Jednak osobiście bym nie ryzykował. Dobre, młodsze egzemplarze to koszt 25-35 tyś.

1 komentarz:

  1. Pragnę się nie zgodzić z opinią o wypalonych uszczelkach pod głowicą w wersji AFN (110KM)
    Od kilku lat użytkuje tą wersję i jak dotąd nie zauważyłem w tym silniku tendencji do przegrzewania się. Wprost przeciwnie, silnik ten utrzymuje zrównoważony bilans cieplny niezależnie od warunków.
    Usterką trapiącą użytkowników AFN jest natomiast często czujnik podciśnienia turbiny. Wynika to z wady konstrukcji tego czujnika.

    OdpowiedzUsuń